poniedziałek, 26 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
Zamiast ODNOWA jest OD NOWA
Matka Boża Nieustając ej Pomocy. 25cm x 70cm Ikona wykonana na bazie podobrazia z ludowego przedstawi enia tego wizerunki wykonanego konturowan iem mosiądzem i barwieniem kolorową bejcą. Bejca wyblakła, część konturow wypadla z łoża. Zdecydowal iśmy się jednak ratować ten wizerunek, ponieważ wyjątkowo proporcjon alnie potraktowa no postacie Maryi i Jezusa.
Czyli odnowa zamienila się w od-nowa.
Czyli odnowa zamienila się w od-nowa.
A w ogóle to następna przedziwna historia na mojej drodze ikonopisa, a jednocześnie jednak nic nowego.
Otoż we wrześniu dostałem propozycję uczestniczenia ze swoimi pracami w Muzeum Ziemi Wałeckiej w pięknej wystawie poświęconej ikonie. Gdy pojechałem na rozmowy, w których uczestniczyla Pani Dyrektor Muzeum Pani Magdalena Suchorska-Rola oraz proboszcz parafii grekokatolickiej w Wałczu ks. Arkadiusz Trochanowski, ówże zapytał czy podejmę się restauracji niedużej ikony którą dostał w tym celu jako znawca tematu od redemptorysty ze Szczecinka . Zgodziłem się, ale niespecjalnie zwróciłem na to uwagę. Dopiero po rozmowach, kiedy byłem gościem Księdza Proboszcza w Cerkwii Grekokatolickiej, wyjął tę ikonę z samochodu. Z pewnym zaskoczeniem, radością i jednak uczuciem normalności zdarzenia zobaczyłem że jest to ikona MB Nieustającej Pomocy. Czyli Wizerunek który spotykam zawsze niespodziewanie, jako swego rodzaju pieczęć pod delegacją od Matki Bożej. Ikona ta była nie tylko potwierdzeniem kto zaplanował tę wystawę w Wałczu, ale też delikatną zapowiedzią być może jeszcze czegoś większego.
To też zaistniało jako temat tego właśnie dnia, ale nie zdradzam żeby nie wyprzedzać wydarzeń.
W każdym razie odnowienia ikony podjęliśmy się we dwójkę, czyli art. plast. Renata Kowalczyk oraz ja i wykonaliśmy ją w miesiącu październiku. Wizerunek jest obecnie u właściciela wśród braci Redemptorystów w Szczecinku.
Renata wykonała malaturę z bardzo udanym odtworzeniem karnacji i rysów twarzy Matki Bożej i Jezusa, Ja przygotowałem podłoże, opracowałem technologię restauracji, pozłocilem calość i pokrylem werniksami ochronnymi.
Matko Boża - Dziękuję za tę łaskę pracy przy Twoim wizerunku.
niedziela, 7 października 2012
Matka Boża Ostrobramska na granicie
Matka Boża Ostrobrams ka. 70cm x 90cm Ikona wykonana na płycie granitowej na specjalne zamówienie . Autorzy Andrzej Binkowski i Renata Kowalczyk. Przygotowa nie kamienia oraz złocenia Piotr Kucharski ( złoto 24k oraz platyna pallad)
piątek, 28 września 2012
Dni Kultury Chrześcijańskiej w Białogardzie
| /foto CSE/ |
| /foto CSE/ wywiad z wernisażu znajduje się na stronie http://www.koszalin.oaza.pl/audycja/szczegoly/95/magazyn-katolicki-30-09-2012 |
piątek, 14 września 2012
Pustelnia na Świętej Górze Polanowskiej - moje miejsce
Te filmiki dają choć namiastkę prawdziwych przeżyć ze spotkań z Matką Bożą Bramą Niebios.
i jeszcze:
i jeszcze:
wtorek, 11 września 2012
IKONA W MUZEUM ZIEMI WAŁECKIEJ
ZAPRASZAM, bo warto obejrzeć nie tylko moje ikony, ale też te ze zbiorów Zamku Górków w Szamotułach. I jeszcze kilka ze zbiorów prywatnych. Zapraszam zarówno na wernisaż, jak i na odwiedzanie Muzeum w czasie trwania Wystawy.
czwartek, 23 sierpnia 2012
Ikona w Stoczku Klasztornym
Już w trakcie rozmowy telefonicznej podczas której koleżanka Nina zaprosiła mnie do udziału w plenerze w Sanktuarium Królowej Pokoju w Stoczku Klasztornym, wiedziałem że moim tematem znów będzie ikona Matki Bożej Włodzimierskiej. Tym razem, ze względu na czas i warunki pracy - na płótnie. Choć wiedziałem, ze i to zaproszenie tak naprawdę pochodzi od Maryi, że Ona sobie nas wybrała na te kilka dni w Sanktuarium - nie wiedziałem że dzień zakończenia
pleneru, dzień zakończenia pisania ikony, to święto Najświętszej Maryi Panny Królowej. Kolejny raz kiedy ikona jest bezwiednie kończona w szczególnym dniu dla Osoby na niej przedstawionej.
AVE MARIA.
Jako warsztat stary drewniany stół z zagubioną szufladą. Jako siedzisko - krzesło z elementami secesji, na którym siadali dziesiątkami lat zakonnicy w klasztorze w Stoczku Warmińskim, Może nawet sam Kardynał Wyszyński pijał herbatę pisząc przy tym stole w cieniu starych drzew. Zamiast chórów - stonowane melodie wygrywane przez braciszka na tubie, ćwiczone godzinami. I śpiew ptaków, i widok jabłkowego sadu za oknem pokoju. Można pisać ikony na plenerze. Szczególnie zorganizowanym przez Matkę Bożą, gospodynie Sanktuarium w Stoczku Klasztornym.
pleneru, dzień zakończenia pisania ikony, to święto Najświętszej Maryi Panny Królowej. Kolejny raz kiedy ikona jest bezwiednie kończona w szczególnym dniu dla Osoby na niej przedstawionej.
AVE MARIA.
Jako warsztat stary drewniany stół z zagubioną szufladą. Jako siedzisko - krzesło z elementami secesji, na którym siadali dziesiątkami lat zakonnicy w klasztorze w Stoczku Warmińskim, Może nawet sam Kardynał Wyszyński pijał herbatę pisząc przy tym stole w cieniu starych drzew. Zamiast chórów - stonowane melodie wygrywane przez braciszka na tubie, ćwiczone godzinami. I śpiew ptaków, i widok jabłkowego sadu za oknem pokoju. Można pisać ikony na plenerze. Szczególnie zorganizowanym przez Matkę Bożą, gospodynie Sanktuarium w Stoczku Klasztornym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




