poniedziałek, 3 czerwca 2013

Renowacja stacji Drogi Krzyżowej

Postaraliśmy się rozpocząć ratowanie pewnej stacji Drogi Krzyżowej ze znajomego nam kościoła.
Poniżej efekt miesięcznej pracy. Włókno obrazu jest nareperowane - była dziura i duże braki warstwy malarskiej razem z gesso. To efekt wieloletniego kapania wody skraplającej się na metalowym zawieszeniu stacji i spływającej po drugiej stronie płótna.Stacja ma nowe krosno, dodatkowe płótno wzmacniające podobrazie oraz na całości zdjęty stary werniks i po naprawach położony nowy, który pięknie wyciągnął barwy pierwotne.

Renowacja obrazu olejnego Stacja Drogi Krzyżowej - porównanie przed i po.

czwartek, 30 maja 2013

Ikona Archanioła Michała powtórnie w AGIOS

Wczoraj ukończyliśmy pisanie następnej ikony Arch. Michała. Tym razem dla osoby prywatnej bardzo oddanej kultowi tego Generała Archaniołów.
Oto efekt. (zdjęcie nie najlepsze - mieliśmy dość marny aparat.

ikona ARCHANIOŁ MICHAŁ 39,5 x 55 cm AGIOS

sobota, 25 maja 2013

Sztuka sakralna nie przeczy dziesięciu przykazaniom




Podaję krótki cytat ze stron DZIEłO BIBLIJNE, ktory jest dość mocnym argumentem na to, że sztuka sakralna jest w całości w swoim kanonie zgodna z Pismem Świętym. To ważne szczególnie podczas dyskusji z przeciwnikami świętych Wizerunków.

"Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył."

"O tym, że ów zakaz nie odnosi się do trzymania w ryzach sztuki świadczyć mogą jeszcze dwa ważne fakty. Po pierwsze, w niedalekiej odległości od Dekalogu, w Księdze Wyjścia, znaleźć można szczegółowe opisy, jak należy sporządzić wyposażenie świątyni, narzędzia kapłańskie i innego typu informacje na temat organizacji świątyni. Zwróćmy uwagę, że nawet sama Arka Przymierza ozdobiona jest aniołami, cherubami. Jedna z podstawowych zasad hermeneutycznych przy interpretowaniu Biblii mówi, że Bóg, który jest jednym z autorów Biblii nie może zaprzeczać sam sobie. Jeżeli zatem nakazuje on ozdobienie świątyni i narzędzi kapłańskich motywami roślinnymi, a Arkę Przymierza, czyli przedmiot stanowiący znak Jego obecności w świecie poleca zwieńczyć figurami, trzeba w tym działaniu Boga znaleźć pierwszą interpretację analizowanego przykazania Dekalogu, który nie zabrania tworzyć sztuki, ale chce przestrzec przed sztuką ukierunkowaną na wytwarzanie obiektów zabronionego kultu."

link do tekstu oryginalnego:
Dzieło Biblijne o pisaniu i rysowaniu

warto ten pogląd tak prawdziwy i zgodny z Biblią, rozpowszechniać i pamiętać. 

wtorek, 21 maja 2013

Figurka z polnej kapliczki

Ukończyliśmy dzisiaj renowację figurki z polnej kapliczki, którą oddał w nasze ręce nasz znajomy mecenas sztuki sakralnej, Pan Jan.
W czwartek figurka znów wróci na swoje miejsce, a w niedzielę już będzie adorowana modlitwą przez okolicznych mieszkańców.
Oto jak wypada porównanie stanu w jakim ją otrzymaliśmy i w jakim oddajemy.
Renowacja figurki Chrystusa dokonana w maju 2013 roku przez pracownię AGIOS - Renatę Kowalczyk i Andrzeja Binkowskiego

Takie figurki Serca Chrystusowego wykonywało się odlewając z gipsu w jakiejś manufakturze. Często te odlewy były kupowane w stanie surowym przez handlarzy i malowane domowym sposobem, bez znajomości nie tylko symboliki barw, ale i samego projektu pierwotnego. Ta właśnietaka była. Nawet zakonnicy w sanktuariach malowali odlewy nie wgłębiając się w sens tego co robią.
Nasze pomalowanie i tak jest jeszcze nie takie jak projekt. Płaszcz Chrystusa powinien mieć połę, która jest zarzucona na lewe ramie, w kolorze czerwonym.  Rozumiem siłę przyzwyczajenia  wiernych wokól kapliczki w której latami stała, dlatego nie dałem tej czerwieni na całym ramieniu tylko zaznaczyłem na przodzie płaszcza. Kolor czerwony to oznaka prerogatyw królewskich Chrystusa.

Zielona koszula i suknia - kolor musi być stonowany, bo to kolor męczeństwa Chrystusowego. Dlatego powinno się stosować zielenie zimne, albo rozbielone pastelowe. My zastosowalismy kolor miętowy, bo najlepiej uwydatnia ułożenie sukni.
(Poprzedni żywo zielony kolor nie posiada w przypadku figurki żadnej symboliki, nawet trochę swoją krzykliwością nie licuje z przekazem figury).

Prawie ramię i prawa pierś: widać rozsunięty nie tylko płaszcz, ale i suknię/koszulę pod spodem. To nie nasz wymysł, tylko wyraźny rysunek na odlewie pod prawą ręką Chrystusa. Pociągnęlismy kolor dokładnie z linią odlewu.

Złota półkula u stóp (na której stoi) oznacza że Królestwo Jego nie jest z tego świata i rządzi i obdziela łaskami w pełnej  chwale Boga. Złoto jest kolorem boskiej chwały.

Płaszcz - Kolor niebieski jest symbolem łask Ducha Świętego.
W tej prostej figurce, dzięki zastosowanej kolorystyce i odpowiednio ujętej, widzimy Siłę całej Trójcy Świętej.

90%figur Serca Chrystusowego ma płaszcz w kolorze czerwonym. Ta mała rzeźba jest pewnym wyjątkiem, trudno orzec co przyśwecało pierwszemu rzemieślnikowi żę uzył takich a nie innych kolorów. Użył zresztą niezgodnie z rysunkiem figury, nie zauważając odwróconej poły płaszcza.

Figurka na swoim miejscu:






środa, 15 maja 2013

Jeden dzień w pracowni

Dzisiaj w pracowni AGIOS skupialiśmy się we dwójkę nad kilkoma pracami.
Wykończyliśmy ikonę ZWIASTOWANIE pisaną na prośbę przyjaciela z Koszalina.
Powtórzenie "plamistości" z oryginalnej ikony, która przecież jest polichromią - i to w formacie 40x40 byłoby ogromnie trudnym zadaniem gdyby nie zdolności Renaty. Wykonała te dziwne powierzchnie kolorystyczne z radością i pasją.

"Zwiastowanie" (wg Kiko Arquello) 40x40cm 

Ale również postępowały prace nad restauracją figurki Chrystusa z pewnej przydrożnej kapliczki.
Gipsowa figura wyglądała jakby była nie do odratowania.  Jedynym sposobem było potraktowanie jej jako surowej rzeźby i odtworzenie całej powierzchni przed nadaniem barw. Jednocześnie postarałem się zaimpregnować gips tak, by uodpornił się na większość zmian pogodowych wokół kapliczki. Z Bożą pomocą się to uda.









niedziela, 12 maja 2013

Ratowanie ikon

Materiałoznawstwo poligraficzne w swej podstawowej bazie jest tożsame z materiałoznawstwem sztuki. Obie dziedziny powstały dokładnie z tego samego źródła - materiałoznawstwa i technologii sztuki.
Jestem doświadczonym poligrafem i mam mocną,  sprawdzoną praktyką wiedzę na temat chemii i materiałów stosowanych od wieków w sztuce europejskiej. Pomaga mi to z radością podejmować się zadań z zakresu renowacji dzieł sztuki sakralnej. Przy każdym podejmowanym zadaniu występuje konieczność wykonania wielu próbek laboratoryjnych, czyli wstępnego sprawdzenia planowanej technologii renowacji obiektu.
Wyjątkowym właśnie dziełem, jakiego podjęliśmy się wspólnie z Renatą w ramach Pracowni Agios, jest ratowanie ikon z ikonostasu z Cerkwii Grekokatolickiej p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałczu.
Skala problemu - pekanie i łuszczenie się warstwy malarskiej.

od lewej - pierwsze i drugie - przed renowacją. Trzecie zdjęcie - po zakońcvzeniu prac naprawczych i konserwacyjnych.

Fragment Ikony Podwyższenia Krzyża Świętego przed i po renowacji

Ikona Podwyższenia Krzyża Świętego przed i po renowacji
Pięknie zaprojektowane i wykonane ikony wg szkoły kijowskiej, na skutek nieprawidłowo wybranego materiału i źle przygotowanego podłoża (leukasu) w szybkim tempie zaczęly ulegać zniszczeniu. Warstwa malarska zaczęła się łuszczyć i odpadać. Naprawdę ikony te  są wyjątkowej urody. Należy je obowiązkowo ratować, pomimo dośc młodego wieku - powstały w latach dziewięćdziesiątych poprzedniego stulecia. Kilka lat temu skala samoniszczenia ikon była ogromna i heroiczną pracę wykonała przy nich koleżanka ikonopisarka z południa Polski. Obecnie utrwalamy to co uratowała P. Małgosia, dokładamy swoją cegiełkę, oraz zabezpieczamy całość opracowaną specjalnie metodą, tak by piękno ikon w Wałczu zachwycało przynajmniej następne dziesięciolecia. Mam nadzieję że nasze zaangażowanie, warsztat malarski Renaty  i moja wiedza i doświadczenie pozwolą uzyskać wieloletni pozytywny efekt.

niedziela, 5 maja 2013

Odczytanie Ikony Błogosławionej Doroty z Mątowów

Autorzy Ikony: Andrzej Binkowski i Renata Kowalczyk
Odczytanie Ikony Błogosławionej Doroty z Mątowów
przez: Ks. Dariusz Sonak

I
Ujrzałem Pana siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie, a tren Jego szaty wypełniał świątynię. Serafiny stały ponad Nim; każdy z nich miał po sześć skrzydeł; dwoma zakrywał swą twarz, dwoma okrywał swoje nogi, a dwoma latał. I wołał jeden do drugiego: «Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały».” Iz 6,1-3
Na ikonie przeważa kolor złoty, który przypomina blask Boga, Jego niedostępność.
W ten blask Bożej rzeczywistości wpisana jest postać Bł. Doroty – zanurzona cała w tej światłości, która nie jest dziełem człowieka. Życie Doroty zostało przebóstwione
z inicjatywy Boga. Okrąg nad jej głową, figura uważana za najdoskonalszą, nie mającą początku ani końca - tak jak Bóg, głosi prawdę o doskonałości Boga. Dorota promieniuje nie sobą, ale Bogiem, w którym żyjąc na ziemi była zanurzona. 
 
II
Nosimy nieustannie w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się
w naszym ciele. Ciągle bowiem jesteśmy wydawani na śmierć z powodu Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym śmiertelnym ciele.” 2 Kor 4,10-11
Na dłoniach Doroty widoczne są dwie małe rany. Są to stygmaty – mistyczny dar współcierpienia z Chrystusem. Dorota oprócz codziennych cierpień, jakich doświadczała od swojego męża i innych ludzi, otrzymała dar doświadczania ran Jezusa, które On cierpiał z miłości do każdego człowieka. Jezus sam ją zaprosił do dźwigania krzyża: „Powinnaś zaś pragnąć, byś dźwignąwszy krzyż, mogła go nieść, idąc za Mną.” (1,6g). Jezus pozwolił jej doświadczyć również rany przebicia serca, którego doświadczył po śmierci.
III
Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu. Gdy się ukaże Chrystus, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale.” Kol 3,3-4
Bł. Dorota zaproszona przez Jezusa słowami: „Ja sam jestem twoim życiem, w tobie działając i żyjąc. Ty więc umrzyj wszystkim innym, a żyj tylko dla Mnie!” (2,19b), ostatnie miesiące swojego życia spędziła w celi przyległej do katedry w Kwidzynie, gdzie została zamurowana. Cegły widoczne na ikonie przypominają o życiu ukrytym przed światem, ale jednocześnie ściśle zjednoczonym z Boskim Oblubieńcem, któremu Dorota całkowicie się oddała. Z ukrytego życia Doroty płynęła łaska nie tylko dla niej samej, ale również dla tych, którzy przychodzili do niej, prosząc o wstawiennictwo u Boga. Dlatego na cegłach widoczne są promienie światła przypominające łaskę, którą Dorota najpierw sama otrzymywała, a następnie dzieliła się nią z innymi. W jej życiu został objawiony Chrystus i Jego chwała.


IV
I dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała. Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. Wtedy będziecie mieszkać w kraju, który dałem waszym przodkom, i będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem.” Ez 36,26-2
W życiu bł. Doroty słowa proroka Ezechiela miały swoje realne odzwierciedlenie: Jezus dał jej nowe serce. Podczas tego obdarowania Dorota otrzymała „trzy głoski”: czarną, czerwoną i złotą. Czarna głoska symbolizowała grzechy Doroty, czerwona – męka Chrystusa, złota – udział w życiu wiecznym, którego Dorota stała się uczestniczką na ziemi, dzięki łasce nowego serca. O tych „trzech głoskach” przypominają trzy strzały skierowane ku niebu, gdyż mają one prowadzić Dorotę do Boga. Dorota tuli strzały do swego „nowego serca”. Najkrótsza strzała przypomina o grzechu, który ma być jak „starta głoska”. Druga co do wielkości przypomina mękę Jezusa, w której Dorota miała swój namacalny udział. Trzecia, środkowa i największa starzała, znajdująca się najbliżej nieba, wyraża pragnienie zjednoczenia się z Bogiem w wieczności.

V
A jeden ze Starców odezwał się do mnie tymi słowami: «Ci przyodziani w białe szaty kim są i skąd przybyli?» I powiedziałem do niego: «Panie, ty wiesz». I rzekł do mnie: «To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swe szaty, i w krwi Baranka je wybielili. Dlatego są przed tronem Boga i w Jego świątyni cześć Mu oddają we dnie i w nocy.” Ap 7,13-15
Bł. Dorota ubrana jest w szaty w czterech kolorach: niebieski, biały, żółty i zielony. Niebieska szata, która jest jakby ukryta najgłębiej, przy jej sercu, przypomina, że Dorota otrzymała nowe serce, pochodzące od samego Boga. Kolor niebieski jest kolorem życia niebiańskiego, w którym Dorota uczestniczy dzięki łasce Bożej. Jezus powiedział do niej: „Twoje życie było Moje, nie twoje. Ja sam je rozpocząłem i udoskonaliłem, Ja byłem jego części łącznikiem i rządcą, by je tobie zachować aż do wiecznotrwałego żywota. Ja wspaniale w tobie działałem od twego dzięcięctwa, wraz z Ojcem i Duchem Świętym… Od czasu, gdy wydobyłem tobie stare serce, rozbudziłem ci tak twoje życie, że odtąd żyło i wspaniale jaśniało przede Mną” (2,18b). Ten sam kolor jest widoczny przy prawej dłoni Doroty, gdyż przeżywana przez nią codzienność (umartwienia, dobre uczynki, praca) odzwierciedlała życie zjednoczone z Bogiem.
Głowa Doroty okryta jest białą nałęczką, która przypomina o czystości, świętości
i prostocie. Biały jest symbolem ludzi sprawiedliwych przed Bogiem, żyjących w prawdzie. Dorota żyjąc sprawiedliwie, żyjąc według prawdy Ewangelii, została przyjęta przez swego Oblubieńca do chwały zbawionych. Jej szaty zostały wybielone we krwi Baranka, z którym zjednoczona za życia, dążyła do chwały zbawionych.
O chwale Bożej, którą Dorota była obdarzona za życia i w której uczestniczy również teraz, w wieczności, przypomina wierzchni welon koloru żółtego. Życie Doroty wpisuje się w życie Boga. To dzięki Niemu życie prostej i dobrej kobiety nabiera charakteru Boskiego. Pan Bóg w niej i przez nią ukazuje swoją miłość, czego świadkami są ludzie jej współcześni oraz my, którzy także dziś możemy doświadczać wstawiennictwa bł. Doroty.
Zielona szata jest symbolem działania Ducha Świętego, kwitnienia, nadziei i nowego życia. Duch Święty został dany Dorocie razem z darami miłości. Dzięki łasce Ducha Świętego mogła przyjmować łaskę krzyża, gdyż sam Jezus jej powiedział: „Teraz zaś z wolna i łagodnie posyłam mego Ducha Świętego, długo tobie pozostawiając. Dlatego powinnaś chętnym duchem dźwigać moje brzemię, zwłaszcza, że innego nie masz dźwigać, jak tylko którym ja objuczam” (7,16e). To Duch Święty dawał jej niezachwianą nadzieję, że po ziemskim wygnaniu wejdzie do nieba. 
 
VI
A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem. Potem wracał Mojżesz do obozu, sługa zaś jego, Jozue, syn Nuna, młodzieniec, nie oddalał się z wnętrza namiotu… Ilekroć Mojżesz wchodził przed oblicze Pana na rozmowę z Nim, zdejmował zasłonę aż do wyjścia. Gdy zaś wyszedł, opowiadał Izraelitom to, co mu Pan rozkazał. I wtedy to Izraelici mogli widzieć twarz Mojżesza, że promienieje skóra na twarzy Mojżesza. A Mojżesz znów nakładał zasłonę na twarz, póki nie wszedł na rozmowę z Nim.” Wj 33,11. 34,34-35
Twarz Doroty jest lekko pochylona, co wskazuje na jej pokorę i zasłuchanie w sprawy samego Boga. Mimo cierpień, których doświadczała każdego dnia, przez jej oblicze przebija łaska pokoju dane od Oblubieńca w słowach: „Nie bójcie się! Ja chcę was zachować nietkniętych i jak najlepiej strzec!” (1,7d).
Wargi Doroty są wąskie i pozbawione namiętności, stworzone, aby spożywać Eucharystię, której Dorota pragnęła ponad wszelkie skarby, mówiąc: „Którego dnia nie przyjmuję Eucharystii, tego dnia dusza moja smutna jest aż do śmierci”(5,38c).
Przymknięte oczy zwrócone są na świat ponadzmysłowy i sugerują życie kontemplacyjne, do którego Dorota została zaproszona przez samego Jezusa: „Nie męcz się, wiele biegając, modląc się, nie musisz wiele mówić, lecz spoczywając w milczeniu, zważaj na mój głos i odczuwaj zbawienny, a słodki smak życia kontemplacyjnego!” (4,4a).


Życie bł. Doroty, jej oddanie Bogu, otwartość na łaski Boże, zasłuchanie w Jego wolę i oblubieńcze oddanie Jezusowi określił sam Boski Oblubieniec w słowach: „Oto pójdźcie wszyscy i kontemplujcie i oglądajcie dzieło, które wykonałem, jak jest chwalebne, że nikt zganić nie może” (4,37e). Za dar bł. Doroty niech będzie chwała Ojcu, i Synowi, i Duchowi Świętemu, jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen!